Polska jest krajem, na którego terenie znajduje się wiele wspaniałych warowni, których historia jest pełna interesujących zwrotów, jak również który jest nawiedzany przez różne zjawy. Można swobodnie podróżując po niemal każdym zakątku kraju i móc bez większego problemu zająć się ich zwiedzaniem czy pogłębianiem wiedzy z zakresu ich historii. Wiele z do dziś istniejących zamków i pałaców zachowało się w niemal nietkniętym stanie, zaś inne to często pełne uroku i tajemniczości ruiny, które mają w sobie coś co ściąga do nich wielu turystów.

Jednym z takich zamków, który stanowi jeden z najważniejszych zabytków tego rodzaju w kraju jest Zamek Ogrodzieniec. Zamek ten to obecnie ruiny średniowiecznej warowni, która wielokrotnie ulegała spaleniu czy tez była rabowana. Mimo wielu zniszczeń wielokrotnie go przebudowywano oraz remontowano, aż w końcu twierdza została porzucona i powoli niszczała. Niszczenie zamku zaczęło się w czasie najazdów szwedzkich, kiedy to został on podpalony przez wojska szwedzkie Karola XII, co miało miejsce około roku 1702. Od tego czasu zamek nie był już praktycznie odbudowywany. Szczególnie duże znaczenie w jego wyniszczaniu miał właściciel Tomasz Jakliński, który całkowicie zaniedbał warownie, jak i Ludwik Kozłowski, który prowadzi cykliczną rozbiórkę budowli.
Obecnie od roku 1949 cyklicznie co pewien czas prowadzone są prace konserwatorskie zamczyska, dzięki czemu ruina może być udostępniona zwiedzającym. Dzięki temu obecnie bardzo wiele osób może na co dzień korzystać z możliwości zwiedzania tej warowni i podziać jego tajemniczość i poznać nieco jego historii.

Szczególnie atrakcyjnymi historiami dla turystów, które związane są z tym zamkiem i napędzają one zainteresowanie warownią, wśród tych osób, które chcą przeżyć mały dreszczyk emocji są opowieści o duchach, które nawiedzają zamczysko. Jedna ze zjaw jest Czarny Pies, który z ciężkimi łańcuchami przemierza zamek. Jest to kasztelan krakowski, Stanisław Warszawski, a dokładniej jego dusza. Pies jest znacznie większy od normalnego a jego oczy płoną. Kolejna zjawą jaka nawiedza zamek jest Biała Dama, czyli Olimpia Boner, którą ojciec wywiózł do Ogrodzieńca z Babic. Dziewczyna popełniła samobójstwo po tym, gdy dowiedziała się, ze podstęp jej ojca doprowadził do samobójczej śmierci jej ukochanego. Podobno do dziś chodzi po zamku i pyta o rycerza.
Piękno i tajemniczość warowni to jedne z ważniejszych elementów, które stanowią o tym, że jest to tak popularny obiekt turystyczny spośród wielu polskich warowni.

Warto zajrzeć również na: