Jesień nie zachęca do spacerów. Silny wiatr i często towarzyszący mu deszcz sprawiają, że nie chce nam się wychodzić z łóżka, a co mówiąc z domu. Niestety trzeba chodzić do pracy, każdy ma swoje obowiązki czy to w biurze czy może w executive search polska jesień jest piękna tylko na zdjęciach i widokówkach. Jeżeli już musimy narazić się na sprzyjające warunki atmosferyczne warto pomyśleć o domowych sposobach rozgrzania się – w końcu nikt nie chce być chory!

Magiczna moc naparów z ziół

filiżanka rozgrzewającej herbaty(sxc.hu)

filiżanka rozgrzewającej herbaty(sxc.hu)

W Polsce najczęściej pita jesienią jest lipa. Działa nie tylko uspokajająco, ale też dobrze robi na drogi oddechowe oraz przeziębienia i grypy. Do naparu z lipy można dodać także suszone maliny,rumianek, kwiaty bzu i miód. Dobroczynne działanie na nasz organizm ma także herbata z dzikiej róży. Wzmacnia organizm dzięki zawartym w niej witaminom A, C, E, P, K.
Smakowite dodatki.

Imbir nadaje wyjątkowego aromatu, a jego właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne i odkażające cenione są na całym świecie.Goździki kojarzą się ze świętami i grzanym winem, mimo to nadaje się idealnie do herbaty(ale w niewielkiej ilości, gdyż nadaje jej nieco cierpki smak). Ma właściwości przeciwbólowe.

Owoce dzikiej róży zawierają dużą ilość witaminy C, nadają herbacie kwaskowaty smak.

Płatki dziewanny prócz miodowego posmaku, wzbogacą herbatę także o saponiny, które działają wykrztuśnie i łagodząco (szczególnie dobre na gardło).
Owoce pigwowca nadadzą naparowi aromatu jabłek i cytrusów.

Warto zajrzeć również na: