Dziecięce zabawy

Kto z nas nie lubił w dzieciństwie poszperać w szufladach u babci lub wejść potajemnie na strych, bo przyglądać się zakurzonym pamiątkom? Chyba większość osób ma za sobą takie doświadczenie. I nie ma w tym nic dziwnego, bowiem stare rzeczy, szczególnie te używane, kryją w sobie jaką tajemnicę. Można nawet powiedzieć, że mają historię do opowiedzenia.Jako dorośli, rzadziej grzebiemy w cudzych rzeczach, nie łazimy po opuszczonych domach lub zapomnianych zakamarkach. Mimo to, istnieją miejsca, gdzie jako „poważni ludzie” możemy się pokazać i choć na chwilę przypomnieć sobie barwne dzieciństwo.

Renesans targów staroci

antyki (sxc.hu)

antyki (sxc.hu)

Mowa o targach staroci. Handlarze zjeżdżają się do miejsc tego typu zazwyczaj co weekend. Podobnie zresztą jak masy kupujących. Bazar startuje wczesnym rankiem. Już od momentu otwarcia kręci się tu mnóstwo osób wymieniających się doświadczeniami, plotkujących, szukających okazji. A tych nie brakuje!

Na targu staroci znajdziesz dosłownie wszystko – odzież, sprzęt domowy, drogocenną biżuterię, stół ze starego drewna czy w końcu – książki i stare gazety ze wszystkich możliwych epok. Dlaczego zatem – zapytasz – nie pójść do sklepu i nie kupić czegoś w renomowanym salonie? Otóż rzeczy na targu są wyjątkowo tanie. Niejednokrotnie zdarza się tak, że ich wartość wielokrotnie przekracza wysokość ceny. W związku z tym, należy wstać z samego rana i udać się tam naprawdę wcześnie, gdyż okazje znikają szybkiej niż świeże bułeczki.

Każdy miłośnik antyków i bibelotów na pewno znajdzie tu coś dla siebie !

Warto zajrzeć również na: