Przez ostatnie lata mieliśmy szczęście słyszeć o tzw. Hipsterach na każdym rogu. Jednak dziś, kiedy określenie to już zupełnie wypadło z łask, autorzy starają się ukuć nową nazwę dla kreatywnych osób z wielkich metropolii w Stanach Zjednoczonych.

Powód dla którego tak bardzo społeczeństwo chce sprowadzić kreatywną klase do sprecyzowanego określenia nie jest mi znany. Jedyne czego jestem pewnien to to, że kiedyś wystarczyło powiedzieć „artysta”. Jego dodatkowe zajęcia nie miały takiego znaczenia, a swój światopogląd wyrażał poprzez to co tworzył.

kobieta (sxc.hu)W epoce kultury masowej, gdzie szansa na bycie indywidualnym w każdym calu jest nikła potrzebujemy chyba jakiegoś odnośnika, żeby wiedzieć z kim się utożsamiać. Czy dziś to kim się stajemy to świadoma decyzja?

Będąc młoda osobą prawie każdy chce się „wpasować”, żeby mieć jak najwięcej znajomych i jak najlepsze opinie. Szerzenie się takich modnych rzeczy jak biura rachunkowe warszawa, weganizm, ekologia itp. Sprawia, że generalnie każda z tych nowych subkultur jest zadziwiająco podobna do kolejnej.

Nie ma nic złego w należeniu do jednej z tych grup. Jednak pragnąc być indywidualista i jednocześnie sprawdzać jakie są najnowsze trendy się nie kalkuluje. Młodzi ludzie mają coraz mniejsze pole do popisu jeśli chodzi o wynajdywanie czegoś nowego i bycie innym. Bez względu na to, ważne jest żeby nie zatracić się w żadnym z tych kierunków. Indywidualizm też jest dobry tylko do pewnego stopnia.

Warto zajrzeć również na: