Historia makijażu sięga aż 10000 wieku przed naszą erą, kiedy to starożytni Egipcjanie odkryli lecznicze wartości olejków zapachowych. Od tego momentu, szeroko rozumiany przemysł kosmetyczny piął się coraz wyżej i wyżej.

Około dwunastu tysięcy lat temu, kosmetologia była nierozłączną częścią religii. Bogowie często zostawali uhonorowywani przez mieszkańców Egiptu dużym nakładem szeroko rozumianych kosmetyków. Prawie każdy z mieszkańców tych terenów używał olei, kredek do oczu oraz podobnych w założeniach produktów odzwierzęcych.

egipt (sxc.hu)

egipt (sxc.hu)

Uważa się, że starożytni Egipcjanie byli pierwszą na świecie grupą osób, która wymyśliła wydobycie esencji kwiatowych. W związku z tym, zapisali się na zawsze w historii piękna jako pierwsi twórcy perfum. Oprócz tego, byli pierwszą cywilizacją, która włączyła perfumy do swojej kultury – korzenie aromaterapii sięgają tradycji holistycznej, która w założeniu miała na celu zespolenie organizmu z umysłem, oraz duszy z duchem człowieczym.

Starożytni Egipcjanie stosowali trzy metody pozyskiwania zapachu:

1. Spalanie – najstarsza metoda, która w tłumaczeniu oznacza „zapach przez dym”

2. Tłuszcze zwierzęce i pasty – metoda ta udokumentowana jest jako technika enfleurage, dzięki której można wydobyć esencję między innymi z jaśminu.

3. Mieszanie olei – najbardziej popularna metoda. Polegała na wykorzystaniu oleju Moringa, który charakteryzuje się specyficznym zapachem oraz kolorem. Dzięki naturalnie wysokiej zawartości kwasów tłuszczowych, które wpływały na poprawę trwałości, stanowił świetną bazę do wszelkiego rodzaju kosmetyków.

Warto także dodać, że kobiety wykorzystywały kosmetyki nie tylko do pielęgnacji, lecz także do makijażu. Choć nie miały dostępu do nowoczesnych marek kosmetycznych typu Celia, radziły sobie na swój sposób. Do nadawania koloru twarzy stosowały mieszankę miedzi i ołowiu lub różnokolorowe spalone migdały.

Warto zajrzeć również na: