Nieubłaganie, wielkimi krokami zbliża się zima. Znowu spadnie śnieg, przyjdą mrozy i lodowate powietrze. Musimy „przeprosić się” ze swoimi cieplejszymi ubraniami, wyjąć z szafy kurtki, czapki i szaliki. Każdy z nas ma inne podejście do tej pory roku. Jedni za nią szaleją, innym sprawia wiele smutków i przynosi zimową chandrę.  Jakkolwiek, by na nas nie wpływa – zima w naszym klimacie jest – i pozbyć się jej nie możemy. Jedyne co możemy zrobić to albo wyjechać na kilka miesięcy do ciepłych krajów albo po prostu zaprzyjaźnić się z mroźną pogodą.

Co zrobić, aby przetrwać? Jest kilka czynników. Przede wszystkim gorąca herbata z cytryną, miodem lub sokiem malinowym i gruby wełniany koc – to na przetrwanie w domu, ponieważ każdy ma te szczęśliwe dni kiedy tylko oglądamy zimę zza okna. Kiedy już musimy wyjść na mróz, koniecznie należy się zaopatrzyć w grube swetry, mocno ocieplane kurtki, przyjemne w dotyku szaliki, czapki i rękawiczki. Ocieplane buty są podstawą, bo gdy w nogi jest Ci ciepło – nie zmarzniesz.   W te bardzo mroźne dni warto zaopatrzyć się w kubek termiczny, do którego można wlać poranną kawę lub gorącą herbatę. Jest to doskonały sposób na rozgrzanie się w zimowe poranki. Zwłaszcza jeśli jesteśmy śpiochami, śpimy do ostatniej chwili i nie mamy czasu na wypicie czegoś ciepłego przed wyjściem z domu. W ekstremalnych sytuacjach, kiedy śnieg nas nie rozpieszcza, a musimy dostać się w dosyć odległe i niebezpieczne miejsce – warto zaopatrzyć się w nakładki antypoślizgowe. Zapewnią bezpieczeństwo i gwarantują dobrą zabawę.

Nie zapominaj o szaliku. / sxc.hu

Nie zapominaj o szaliku. / sxc.hu

Nie możemy jednak zapominać, że zima oprócz mrozów i śniegu przynosi dużo sportów i sposobów na spędzanie wolnego czasu. Przecież to tylko zimą wybieramy się na narty i snowboard. Tylko wtedy możemy wybrać się na łyżwy z przyjaciółmi, a dzieciaki zabrać na sanki. Maluchy z wypiekami na twarzy lepią bałwany na podwórkach i w parku, a z nawet najmniejszych górek zjeżdżają na tak zwanych „jabłkach”.  Wystarczy spojrzeć na ich uśmiechnięte buzie i czerpać z tego pozytywną energię.

W końcu nie każdy z nas może rzucić wszystko i wyjechać na kilka miesięcy do ciepłych krajów. Jest praca, są obowiązki. Spójrzmy na tych, którzy cieszą się zimą i nauczmy się szukać w niej pozytywów. Bo przecież zima nie jest aż taka najgorsza!

Warto zajrzeć również na: