Medycyna jest bardzo trudnym kierunkiem. Nic dziwnego, że tak mało osób udaje się ją skoczyć i brać czynny udział w życiu zawodowym. Tylko najlepszy uczniowie dostają się do szkół lekarskich i z tego powodu też jest to uważany za kierunek bardzo prestiżowy. Niestety nie są to osoby nieomylne. Często przypadki są na tyle komplikowane, a budżet na tyle ograniczony, że nie są w stanie podejść do pacjentów w taki sposób jak powinni. Może doprowadzić to do powstawania błędów, które będą miały bardzo negatywne i opłakane konsekwencje. Często tego rodzaju pomyłki kończą się śmiercią pacjenta lub poważnymi komplikacjami zdrowotnymi. Lekarze muszą na to bardzo uważać, bo może to oznaczać zakończenie kariery lekarskiej. W przepadku, gdy zostanie udowodnione, że powstałe problemy wynikają z zaniedbania. Dlatego każdy przypadek musi być brany na poważne i zakładać, że wszystkie objawy są ze sobą powiązane. Niekiedy błahe przeziębienie może w istocie okazać się poważnym zapaleniem płuc, a lekarz ma obowiązek to rozpoznać.

Brak diagnozy

Niestety budżet przychodni jest na tyle niski, że nie są oni w stanie wykonywać wszystkich badań w odpowiednim zakresie. W ten sposób postawienie prawidłowej diagnozy jest niemal niemożliwe. Wszystko odbywa się na zasadzie intuicji i lekarskiego doświadczenia. Nie są to dobre przyrządy diagnostyczne, które mogły by być wykorzystywane w praktyce lekarskiej. Doprowadza to do poważnych konsekwencji, na których najbardziej tracą pacjenci. Nie możemy też winić tutaj personelu medycznego, ponieważ niekiedy jest to jedyna droga, aby rozpocząć leczenie. Jeżeli budżet NFZ byłby większy to z pewnością błędy lekarskie zdarzałyby się znacznie rzadziej. Na dodatek musimy wziąć pod uwagę, że choroby są na tyle nieobliczalne, że niekiedy mogą się urywać – podczas badań nie widać ogniska zmian i co za tym idzie, nie ma możliwości przeciwdziałania takim problemom.

Nieprawidłowe leczenie

Operacja chirurgiczna (sxc.hu)

Operacja chirurgiczna (sxc.hu)

W przypadku, gdy podczas operacji zdarzy się przypadek zgonu pacjenta to rodzina przeważnie oskarża o to lekarzy. Nie biorą jednak po uwagę faktu, że jest to poważna interwencja, która z różnych powodów może zakończyć się niepowodzeniem. Dzieje się tak przede wszystkim wtedy, gdy chory jest na tyle osłabiony, że jego organizm nie poradzi sobie np. ze stratą tak wielkiej ilości krwi. Doprowadza to do poważnych problemów, które mogą przyczynić się do powstawania tak niekorzystnych komplikacji. Niekiedy jednak faktycznie śmierć pacjenta jest wynikiem zaniedbania ze strony lekarza prowadzącego. W takiej sytuacji powinna ona ponieść konsekwencję swoich decyzji, które zostały podjęte na niekorzyść poszkodowanego.

Warto zajrzeć również na: