Wiek XXI to czas, kiedy ślubów się nie bierze, dzieci się nie rodzą, ludzie żyją szybko, często samotnie. Kiedy więc zanika granica między partnerstwem a konkubinatem? Czym jest obecnie małżeństwo? Czy dwoje ludzi bez ślubu i potomstwa to rodzina? Kiedy kończy się jednostka, a zaczyna podstawowa komórka społeczna?

family(sxc.hu)

family(sxc.hu)

Tam, gdzie buty i kromka chleba
Rodzina w najbardziej pospolitym rozumieniu to mąż, żona i dziecko. Taki model utrzymywał się długo i zaczął zanikać kilkanaście lat temu. Definicja rodziny ewoluowała w różnych kierunkach, ale wszystkie one miały jedną, najważniejszą wspólną cechę: miłość. Możemy więc uznać, że tam, gdzie jest miłość między dwojgiem ludzi, którzy chcą być za siebie odpowiedzialni i pragną spędzić razem resztę życia, tam właśnie jest rodzina. Tam, gdzie jecie, tam, gdzie spędzacie noce, tam, dokąd tęsknicie. Tam jest rodzina.

Skąd wiadomo, że to już rodzina?
Przede wszystkim: to się po prostu wie. Ścieżka do statusu rodziny usłana jest wieloma pierwszymi razami: pierwszym wyznaniem, pierwszym stosunkiem, pierwszą deklaracją. Później nadchodzi pierwszy remont mieszkania, pierwsze dziecko, pierwsze kroki i już dawno przestaliście myśleć o tym, jak nazwać to, co tworzycie. Już jesteście skupieni na tym, że to jest piękne, nierozerwalne, że to źródło waszego szczęścia, sens waszego życia. I już nie musicie przyklejać etykiety „rodzina”. Bo jesteście ją już od dawna.

Warto zajrzeć również na: